Deco Mariage

Z chorobą przewlekłą w podróży

Strona główna » Artykuły eksperckie » Z chorobą przewlekłą w podróży

Liczba polskich turystów wyjeżdżających za granicę rośnie z roku na rok. W minione wakacje kierunkami, które cieszyły się największą popularnością, okazały się Grecja, Bułgaria i Hiszpania. Spośród ofert biur podróży największym wzięciem cieszyły się te dotyczące wymienionych państw – tak wynika z raportu Polskiej Izby Turystycznej pt. „Zagraniczne wakacje Polaków 2017”, obejmującego okres od 28.04.2017 r. do 16.08.2017 r. (źródło: http://www.pit.org.pl/media/1/002/1989.pdf). Mimo braku szczegółowych danych, można przyjąć, że w grupie tej znalazły się osoby z chronicznymi schorzeniami, które nie mogą wykluczyć, że podczas podróży nie będą musiały podlegać nieprzewidzianej hospitalizacji.

Powolny rozwój, długotrwały przebieg

Zgodnie z definicją towarzystw ubezpieczeniowych, choroba przewlekła to taka, która charakteryzuje się powolnym rozwojem oraz długotrwałym przebiegiem i została zdiagnozowana u ubezpieczającego się jeszcze przed wyjazdem za granicę. Na liście znajdują się m.in. alergia, astma, epilepsja, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, niedoczynność tarczycy, nowotwory, osteoporoza, choroba Alzheimera, choroba i zespół Parkinsona, przewlekłe owrzodzenia itp. To, jakie ostatecznie przypadki medyczne podlegają pod ubezpieczenie typu travel insurance medical conditions, decydują ostatecznie same firmy ubezpieczeniowe. Zdarza się bowiem, że niektóre z nich nie biorą pod uwagę takich schorzeń chronicznych, jak choroby wynikające z wad wrodzonych, choroby psychiczne, nerwice lub depresje, AIDS czy zakażenie wirusem HIV. Na stronie https://www.insurancechoice.co.uk/products/travel-insurance-products/travel-insurance-with-medical-conditions/ czy innych można znaleźć wykaz konkretnych chorób.

Bez zaskoczenia

Wybierając się za granicę, warto wziąć pod uwagę, że podczas podróży może nagle dojść do zaostrzenia lub powikłań danego schorzenia. Zgłaszając ubezpieczycielowi fakt, że cierpimy na jedną z chorób przewlekłych, musimy liczyć się jednak ze znaczną zwyżką składki ubezpieczeniowej. Może być ona nawet o dwieście lub trzysta procent większa od normalnej. Osoby, które o to nie zadbają, muszą być przygotowane na to, że będą pokrywać koszty leczenia z własnej kieszeni.

Towarzystwa z reguły zastrzegają sobie, że ubezpieczenie nie będzie obejmować zaplanowanych i umówionych konsultacji lekarskich lub sytuacji, gdy osoba przewlekle chora zapomni lekarstw i zgłosi się po nie do lekarza. Nie można także spodziewać się zwrotu kosztów leczenia w momencie, kiedy lekarz nie wyraża zgody na nasz wyjazd, a my się nie zaakceptujemy jego decyzji.