Lillien.pl

Mieszkanie i dom dla młodych

Strona główna » Artykuły eksperckie » Mieszkanie i dom dla młodych

Z dopłaty do kredytu w ramach programu "Mieszkanie dla młodych" będą mogli skorzystać kupujący nowe mieszkania i domy. Ci zaś, którzy porwą się na samodzielną budowę, odzyskają część wydatków na materiały budowlane.

Sejmowe komisje finansów publicznych oraz infrastruktury odrzuciły propozycję posłów PiS, by programem były objęte także mieszkania i domy kupowane na rynku wtórnym.

Posłom PiS nie udało się przekonać pozostałych, że używane mieszkania są zwykle tańsze od nowych, a skoro państwo ma wspierać młodych ludzi, to nie może ich skazywać na kupowanie droższych mieszkań. W skierowanym przez te komisje do drugiego czytania w Sejmie projekcie ustawy "o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi" jest jednak kilka zmian. Wszystkie są korzystne dla przyszłych beneficjentów nowego programu.


Domy w ramach kompromisu

Przypomnijmy, że początkowo rząd uwzględniał w nim wyłącznie kupowane po raz pierwszy nowe mieszkania o powierzchni do 75 m kw. Jednak na wniosek posłów PO i PSL komisje sejmowe zdecydowały, że po dopłatę będą mogli sięgać także ci, którzy kupią od dewelopera lub zbudują dom jednorodzinny. W przypadku osób samotnych i gospodarstw domowych z jednym lub dwójką dzieci powierzchnia domu nie mogłaby przekroczyć 100 m kw. Przy czym dopłatą - podobnie jak w przypadku mieszkań - byłoby objętych 50 m kw. domu.

Ale uwaga! Komisje uznały, że rodziny z co najmniej trójką dzieci powinny mieć możliwość kupienia mieszkania lub domu większego o 10 m kw.

Wyższy limit cenowy

Posłowie uznali również, że zasięg "MdM" może mocno ograniczyć niski limit cenowy. Początkowo rząd chciał, aby był to średni koszt budowy. Taki wskaźnik określałby wojewoda dla danego województwa, miasta wojewódzkiego i gmin z nim sąsiadujących. Np. w Warszawie cena mieszkań kupowanych od firm deweloperskich i spółdzielni nie mogłaby przekraczać obecnie 5541,50 zł za m kw., w gminach sąsiadujących ze stolicą - 4185 zł, zaś w pozostałej części województwa mazowieckiego - 3487,5 zł. Komisje przyjęły więc poprawkę, która ten pułap ceny podnosi o 10 proc., np. w Warszawie - do ok. 6,1 tys. zł za m kw. Dzięki tej zmianie zwiększy się liczba mieszkań objętych dopłatą. Jak dużą?

Dopłata bez zmian

Zgodnie z projektem już na starcie rodzina bezdzietna i singiel mają dostać od państwa 10 proc. ceny mieszkania kupionego za kredyt. Jeśli rodzina lub osoba samotna ma potomstwo, dopłata wyniesie 15 proc. Dodatkową 5-procentową dopłatę dostanie rodzina, w której w ciągu pięciu lat od zakupu mieszkania na kredyt przyjdzie na świat trzecie bądź kolejne dziecko.

Dodajmy, że podstawą obliczenia dopłaty ma być równowartość 50 m kw. liczona według wspomnianego wcześniej wskaźnika średnich kosztów budowy. Ponieważ równowartość 50 m kw. w stolicy to obecnie ok. 277 tys. zł, rodzina bezdzietna i singiel dostaliby ok. 27,7 tys. zł (10 proc. od kwoty 277 tys. zł), a rodzina lub osoba samotna z potomstwem - niespełna 41,6 tys. zł (15 proc.). Co ważne, beneficjent "MdM" może liczyć na lepszą ofertę kredytową (niższą marżę), bo państwo zafunduje mu wkład własny. W efekcie musi on od banku pożyczyć na zakup mniej pieniędzy i od niższej kwoty opłacać odsetki.

Komisje przegłosowały także zwiększenie budżetowych wydatków na dopłaty, które mają być ustawowo limitowane. Np. w przyszłym roku rząd przeznaczyłby na nie 600 mln zł. W ciągu kolejnych czterech lat kwota byłaby stopniowo podnoszona, aż do 762 mln zł w 2018 r. (w projekcie rządowym były zapisane 662 mln zł). Zarządzający nowym programem Bank Gospodarstwa Krajowego przerwałby wypłatę dofinansowania, gdy w kasie byłoby widać dno.

Zwrot VAT do likwidacji, ale...

To niejedyna modyfikacja rządowego projektu, którą zaproponowały komisje. Chociaż ustawa ma zlikwidować od 2014 r. zwrot części VAT za materiały budowlane, to z tej możliwości jeszcze przez pięć lat mogliby korzystać inwestorzy budujący tzw. systemem gospodarczym domy o powierzchni do 100 m kw. (110 m kw. w przypadku gospodarstw domowych z co najmniej trójką dzieci).

Przypomnijmy, że fiskus zwraca różnicę między stawką 23 i 8 proc. VAT, ale tylko za te materiały, które po 1 maja 2004 r. zostały obłożone wyższą stawką tego podatku. Chodzi m.in. o: okna, drzwi, tapety, cegły, dachówki, cement, wapno, gips, wełnę mineralną, płytki ceramiczne (cały wykaz jest na stronie internetowej resortu budownictwa). Zwrot VAT nie obejmuje natomiast m.in.: farb, lakierów, gwoździ, wkrętów, kołków rozporowych.

W przypadku budowy domu można obecnie zaoszczędzić maksymalnie ok. 34,6 tys. zł. Ci, którzy już ją rozpoczęli albo zamierzają rozpocząć jeszcze w tym roku, żeby odzyskać część wydatków na materiały budowlane, muszę je kupić do końca grudnia. Co ważne, trzeba dopilnować, żeby sprzedawca w tym terminie wystawił fakturę.

Uwaga! Zwrot VAT w ramach programu "Mieszkanie dla młodych" obejmie wyłącznie tych, którzy spełnią wszystkie jego warunki. Jakie? Np. nieukończony 36. rok życia. Ponadto w dniu złożenia wniosku o zwrot VAT inwestor nie mógłby być właścicielem innego domu lub mieszkania. Oczywiście powierzchnia domu będzie musiała spełnić wspomniane wcześniej normy metrażowe. W Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oceniają, że raczej niewielu inwestorów, których zmiana przepisów zaskoczy w trakcie budowy domu, spełnia wszystkie warunki nowego programu. Dodajmy, że częściowo potwierdzają to dane GUS, bo wynika z nich, że przeciętny dom oddany do użytkowania w pierwszym półroczu miał ok. 143 m kw.

Zaoszczędzić na VAT można inaczej

Posłowie PiS obawiają się jednak, że potencjalni inwestorzy będą masowo wycofywali wnioski o pozwolenie na budowę, bo jeśli nie zamierzają jej zaczynać w tym roku, opłaca się poczekać niespełna cztery miesiące ze sfinalizowaniem formalności. Ponadto część tych, którzy uzyskali pozwolenie, a nie rozpoczęli budowy, wstrzyma ją na trzy lata, aby móc wystąpić o nowe. Ale czy to ma sens? Minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Piotr Styczeń przypomniał posłom, że jest też inny sposób zaoszczędzenia na VAT - zlecenie budowy lub remontu firmie. Może ona wystawić jedną fakturę z 8-proc. stawką, która obejmie zarówno usługę, jak i materiały. Zgodnie z definicją budownictwa społecznego preferencyjną stawką objęte są domy o powierzchni do 300 m kw.